ENERGETYKA, RYNEK ENERGII - CIRE.pl - energetyka zaczyna dzień od CIREPraca i edukacja
Właścicielem portalu jest ARE S.A.
ARE S.A.

SZUKAJ:



PANEL LOGOWANIA

X
Portal CIRE.PL wykorzystuje mechanizm plików cookies. Jeśli nie chcesz, aby nasz serwer zapisywał na Twoim urządzeniu pliki cookies, zablokuj ich stosowanie w swojej przeglądarce. Szczegóły.



SZUKASZ PRACOWNIKA?
Zamieść swoje ogłoszenie na stronach seriwsu Praca i Edukacja. W tym celu skontaktuj się z nami pod adresem




SERWIS INFORMACYJNY CIRE 24

Górnicze związki: 17 lutego strajk ostrzegawczy, 28 lutego manifestacja w Warszawie
05.02.2020r. 13:15 05.02.2020r. 11:53

17 lutego w kopalniach i zakładach Polskiej Grupy Górniczej odbędzie się dwugodzinny strajk ostrzegawczy, a ponad tydzień później - referendum strajkowe - zdecydowali w środę związkowcy z tej największej górniczej spółki. Na 28 lutego zaplanowano górniczą manifestację w Warszawie.
Decyzję w sprawie protestów podjął obradujący w środę w Katowicach sztab protestacyjno-strajkowy, skupiający przedstawicieli 13 wiodących central związkowych z Polskiej Grupy Górniczej.

Jak poinformował szef górniczej Solidarności Bogusław Hutek, dwugodzinny strajk ostrzegawczy ma odbyć się 17 lutego na porannej zmianie. Referendum w sprawie ewentualnego właściwego strajku zapowiedziano na 25 lutego. Jeżeli decyzja górników będzie pozytywna, kopalnie miałyby stanąć - jak rozważają związkowcy - na jedną dobę.

Związkowcy domagają się 12-procentowej podwyżki wynagrodzeń w tym roku oraz korzystniejszych od proponowanych przez zarząd zasad wypłaty nagrody rocznej (tzw. czternastej pensji) za ubiegły rok. Sprzeciwiają się też - jak mówią - planom "cichej likwidacji kopalń" i żądają rozwiązania problemu wysokich zwałów niesprzedanego węgla. Wskazują, że jest to efektem importu z Rosji oraz nieodbierania zakontraktowanego surowca przez energetykę.

Spór zbiorowy w PGG trwa od kilku miesięcy. Od minionego tygodnia w spółce obowiązuje pogotowie strajkowe. W najbliższy piątek ma dojść do kolejnego spotkania w ramach mediacji płacowych w PGG. Związkowcy przewidują, że zakończy się ono podpisaniem protokołu rozbieżności. Formalne zamknięcie etapu mediacji ma otworzyć stronie społecznej drogę do organizacji referendum strajkowego i legalnych protestów. Jak mówił w środę Hutek, przeprowadzenie dwugodzinnego strajku nie wymaga wcześniejszego referendum.

30 stycznia związki, domagające się podwyżki płac o 12 proc., nie przyjęły propozycji zarządu PGG przeznaczenia na wzrost wynagrodzeń dodatkowych 100 mln zł, pod warunkiem wypracowania w tym roku co najmniej 150 mln zł zysku. Według Hutka oznaczałoby to wzrost płac rzędu 2-2,5 proc., jednak - jak wskazał - także ta propozycja zarządu jest już nieaktualna.

"Otrzymaliśmy stanowisko PGG, z którego wynika, że pieniędzy na podwyżki nie ma i nie będzie. Nawet nie ma już propozycji tych 100 mln zł, która +leżała na stole+" - powiedział dziennikarzom Hutek. Ocenił, że w minionych latach zarząd PGG i resort energii nie informowały, iż spółka jest w trudnej sytuacji, zaś zgodnie z biznesplanem w ubiegłym roku PGG miała wypracować 886 mln zysku; na 2020 r. biznesplan zakładał zysk rzędu 1,1 mld zł - argumentował związkowiec.
"Jeżeli to nie zostało zrealizowane, trzeba to zweryfikować, ale to wymaga już działań politycznych, podobnie jak ukrócenie importu węgla" - wskazał szef górniczej Solidarności. Według niego w minionych latach spółki energetyczne, za zgodą ówczesnego resortu energii, zaimportowały ok. 4-5 mln ton węgla, podczas gdy energetyka przestała odbierać całość zakontraktowanego w polskich kopalniach surowca. W efekcie wzrosły zwały węgla w PGG, co pogarsza sytuację finansową spółki.

Związkowcy pozytywnie odebrali wtorkową deklarację wicepremiera Jacka Sasina, że spółki Skarbu Państwa nie będą już importować węgla. "Jest tylko pytanie, dlaczego tak późno" - mówił Hutek, podkreślając, że konieczne jest odebranie przez energetykę węgla zakontraktowanego w PGG. "Jak rząd to zrobi - to jest jego sprawa. My nie pozwolimy, żeby ludzie, górnicy, odpowiadali za to, że ktoś podjął błędne decyzje; nie będzie na to naszej zgody" - podkreślił lider górniczej Solidarności. Tłumaczył, że decyzja o manifestacji w Warszawie jest podyktowana tym, że - zdaniem strony związkowej - w obecnej sytuacji PGG i całej branży górniczej niezbędne są decyzje rządu.

Polska Grupa Górnicza nie skomentowała środowych decyzji związkowców, odsyłając do opublikowanego w miniony poniedziałek komunikatu. Rzecznik PGG Tomasz Głogowski potwierdził, że kolejne rozmowy zarządu spółki ze stroną społeczną, z udziałem mediatora, zaplanowano na najbliższy piątek.

Przed dwoma dniami, odnosząc się organizowanych w kopalniach masówek oraz postulatów płacowych, PGG poinformowała, że w latach 2017-2019 przeznaczyła dodatkowo na wynagrodzenia i świadczenia dla pracowników 1,1 mld zł więcej niż planowano przy tworzeniu PGG. Na podstawie porozumień ze stroną społeczną spółka wypłaciła świadczenia na rzecz pracowników, którzy korzystali z dobrych wyników firmy. "Dalsze rozmowy płacowe w PGG powinny uwzględniać realia ekonomiczne, trudne otoczenie rynkowe, w jakim znalazło się górnictwo - w tym m.in. znaczący spadek cen węgla oraz przede wszystkim fakt, że oczekiwania płacowe strony społecznej nie mogą generować spółce strat" - oświadczyła PGG.

Zarząd spółki zapewnił, że od początku swojego istnienia prowadzi ona "odpowiedzialną politykę wynagrodzeń i - jako podmiot gospodarczy podlegający warunkom rynkowym - może podzielić się z pracownikami tylko tym, co wypracuje w ramach osiągniętych zysków". "Jednocześnie spółka zapewnia, że na bieżąco podejmuje działania związane z realizacją wieloletniej strategii inwestycyjnej, zapewnieniem bezpieczeństwa funkcjonowania kopalń i zabezpieczeniem środków na niezbędne inwestycje. By sprostać oczekiwaniom klientów, w minionych latach PGG zainwestowała w sumie ok. 6 mld zł, z czego ponad połowę w ubiegłym roku, rekordowym pod względem inwestycji" - podała Grupa w poniedziałkowym oświadczeniu.

KOMENTARZE ( 1 )


Autor: erte 06.02.2020r. 09:04
Czy ktoś się orientuje ile zarabiają górnicy w PGG? Wg mnie jakoś między 8 a 9 tys. pln/m-c.
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI
Dodaj nowy Komentarze ( 1 )

DODAJ KOMENTARZ
Redakcja portalu CIRE informuje, że publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu CIRE. Redakcja portalu CIRE nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Przesłanie komentarza oznacza akceptację Regulaminu umieszczania komentarzy do informacji i materiałów publikowanych w portalu CIRE.PL
Ewentualne opóźnienie w pojawianiu się wpisanych komentarzy wynika z technicznych uwarunkowań funkcjonowania portalu. szczegóły...

Podpis:


Poinformuj mnie o nowych komentarzach w tym temacie




cire
©2002-2020
Agencja Rynku Energii S.A.
mobilne cire
IT BCE